Ktokolwiek wie...
W edycji 2025 Plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku zwyciężyło słowo szponcić (lub jego krótsza forma „szpont”), które w młodzieżowym slangu oznacza zarówno negatywne, jak i pozytywne działania, takie jak „kombinowanie”, „cwaniakowanie” lub „organizowanie czegoś fajnego”. Drugie miejsce zajął popularny idiom cyfrowy 6 7, który odnosi się do sytuacji, w której coś jest bardzo bliskie lub niemal osiągnięte. Wyróżnienie przyznano słowu OKPA, które zyskało popularność wśród młodzieży jako wyraz aprobaty lub zadowolenia.
Młodzież ma swój obszar inspiracji
Słowo „szpont” pierwotnie oznaczało zatyczkę beczki, ale w slangu więziennym oznaczało oszustwo lub kradzież. Młodzież przejęła je, nadając mu nowe, pozytywne znaczenie – coś wyjątkowego i zaskakującego. Podobną metamorfozę przeszło słowo „sztos” i „numer”, które także mają więzienne korzenie, ale dziś kojarzą się z czymś fajnym. Z kolei „slay” z angielskiego, które kiedyś oznaczało brutalne „zabijanie”, dziś w slangu oznacza coś wspaniałego i zasługującego na uwagę. Słowa takie jak „OKPA” również znalazły się w czołówce, choć mogą być używane z lekką ironią.
Językowa igraszka
Jak mówi prof. Ewa Kołodziejek: „Młodzieżowa mowa to przede wszystkim zabawa z językiem. Eksperymenty słowne dotyczą i znaczeń wyrazów, i ich form. Igraszka z formą słowną bywa szczególnie atrakcyjna, bo efekt zaskoczenia jest natychmiast widoczny. Nowe słowa, co oczywiste w slangu, powstają wbrew regułom polszczyzny ogólnej i na tym polega ich pożądana świeżość”. Krótko mówiąc: język jest dla nas!
Komentarze (0)