Reklama

MAKABRA to był współlokator! Morderstwo w ośrodku wychowawczym w Łańcucie!

Opublikowano:
Autor:

MAKABRA to był współlokator! Morderstwo w ośrodku wychowawczym w Łańcucie! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do zabójstwa 15-letniego Aleksandra M., wychowanka ośrodka wychowawczego w Łańcucie, przyznał się jego kolega z pokoju. Nie znamy na razie motywu. Niewykluczone, że na wniosek Sądu Rodzinnego, małoletni będzie sądzony jako osoba dorosła.

Zwłoki 15-latka znaleziono 7 września w jednym z pokoi Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łańcucie. Małoletni przebywał w nim zaledwie od 3 września. Aleksandra M. pochodził z Bytomia. W Łańcucie przebywał zgodnie z postanowieniem sądu.


CZYTAJ TAKŻE: NOWE FAKTY w sprawie śmierci w kolbuszowskiej komendzie policji!


Przyczyna śmierci

Po przyjeździe do Łańcuta Aleksander M. został umieszczony w dwuosobowym pomieszczeniu wraz z innym 15-latkiem, który poinformował wówczas wychowawcę, że jego kolega leży w bezruchu na łóżku i prawdopodobnie nie żyje. Na miejsce wezwano pomoc medyczną. Po przyjeździe pogotowia ratunkowego lekarz stwierdził zgon. 

Później na miejsce wkroczyli policjanci wraz z prokuraturą. 10 września odbyła się sekcja zwłok Aleksandra M. Według wstępnych ustaleń przyczyną śmierci było zatkanie górnych dróg oddechowych.

- Przyczyną zgonu było zatkanie górnych dróg oddechowych zwitkiem papieru toaletowego. 


- potwierdzał wówczas prok. Paweł Król, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.


CZYTAJ TAKŻE: Bestialskie pobicie psa. Bił zwierzę metalowym prętem


Zabił go współlokator

W charakterze świadków przesłuchano zarówno wychowawców jak i 15-latka. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Łańcucie wykazało, że za śmierć Aleksandra M. odpowiada jego współlokator, który przyznał się do morderstwa. 

- 15-latek przyznał się do zabójstwa. Do Sądu Rodzinnego należy decyzja czy będzie odpowiadał jako osoba dorosła. 


- wyjaśnia Tomasz Mucha, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie.


Nie znamy motywu zbrodni. 15-latek został skierowany do ośrodka w Łańcucie m.in. za ogólną demoralizację, za zniszczenie mienia oraz czyny, o których mówi art. 256 kodeksu karnego, czyli rozpowszechnianie materiałów propagujących treści faszystowskie lub inny ustrój totalitarny.

Sąd Rodzinny w Łańcucie podejmie teraz decyzję czy chłopak będzie odpowiadał za zabójstwo współlokatora jako osoba dorosła. Grozi mu za to do 25 lat pozbawienia wolności. Jeżeli 15-latek będzie karany jako osoba nieletnia, konsekwencję jego czynu będą znacznie łagodniejsze. Zostanie skierowany do zakładu poprawczego dopóki nie skończy 21. roku życia.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE