Reklama

Grozi śmiercią europosłance Łukacijewskiej

Opublikowano:
Autor:

Grozi śmiercią europosłance Łukacijewskiej - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 31 stycznia Elżbieta Łukacijewska otrzymała list z pogróżkami na swój prywatny adres w Cisnej. List został wysłany z Brzozowa.

W piątej rano, 31 stycznia, europosłanka Łukacijewska w swoim domu w Cisnej przeglądała pocztę, którą otrzymała na prywatny adres. Wśród listów był ten z pogróżkami - został nadany w Brzozowie.

Autor listu napisał m.in., że zabije europosłankę.

– W tym liście, bardzo chamskim, był też wiersz, który zawierał wulgaryzmy i pogróżki. Nie chcę przytaczać pełnej treści tego listu. Ale między innymi zawarte w nim zdania to, że za działanie przeciwko Polsce powinnam być zastrzelona i Góra Jabłońska powinna skrywać moje ciało.  Pisze również, że wracając do domu mogę wypaść z drogi.  Autor cały czas kieruje w moją stronę masę wulgaryzmów i obelg. Był w liście również wiersz - samo to wskazuje, że nie był to jakiś szaleniec który pod wpływem chwili działał, list był bardzo przemyślany i pieczołowicie skonstruowany pod każdym względem. Jestem pewna, że nie napisał go prosty, niewykształcony człowiek. Zdania w nim są poprawne, złożone, są odniesienia do mojej pracy w Parlamencie Europejskim, do debat, które są prowadzone obecnie w Brukseli

- mówi Elżbieta Łukacijewska.

W przeszłości otrzymywała pogróżki. Były przesyłane do jej biura poselskiego, tym razem ktoś posunął się dalej i pierwszy raz...

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE