O zdarzeniu pisaliśmy w artykule: MORDERSTWO? Czy 46-latek ma coś wspólnego ze śmiercią wujka?
- Podejrzewany o spowodowanie śmierci mężczyzny, 46-letni bratanek oddalił się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora wykonywali czynności zmierzające do ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia. Jednocześnie prowadzili poszukiwania za zbiegłym
- wyjaśnia Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
20 stycznia, tego samego dnia, w nocy około godziny 23.30 mężczyzna został zatrzymany w Krakowie. Na ul. Grodzkiej zauważył go patrol policjantów z oddziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
- Mężczyzna na ich widok próbował ukryć się bramie. Swoim zachowaniem zwrócił uwagę policjantów, którzy go wylegitymowali. Po sprawdzeniu okazało się, że jest to poszukiwany 46-latek. Mężczyzna w chwili zatrzymania był trzeźwy. Dzisiaj zostanie przewieziony do Rzeszowa
- zaznaczają rzeszowscy policjanci.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie.