Reklama

Chuligaństwo musi być karane

Opublikowano: czw, 8 sie 2019 19:34
Autor:

Chuligaństwo musi być karane - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Przekonali się o tym dwaj mieszkańcy Rzeszowa, którym Prokuratura Rejonowa w Dębicy zarzuca popełnienie masy przestępstw o charakterze chuligańskim.

Akt oskarżenia Prokuratura Rejonowa w Dębicy skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie 5 sierpnia. Chodzi o dwóch mężczyzn mieszkających w Rzeszowie: 18-letniego Bartłomieja L. i 20-letniego Aleksandra M. Przestępstwa o charakterze chuligańskim, które im się zarzuca związane są z ostrzelaniem domów jednorodzinnych, wiat przystankowych i kilkunastu samochodów z broni śrutowej. Straty zostały oszacowane na niemal 30 tys. zł. Poszkodowanych jest aż 35 osób, a policjanci w ciągu zaledwie kilka dni odebrali kilkadziesiąt zgłoszeń  związanych z ostrzelaniem z broni śrutowej.

W toku śledztwa okazało się, że dodatkowo Aleksander M. mógł przywłaszczyć dowód osobisty, ukrywać prawo jazdy oraz bez zezwolenia posiadać 17 sztuk amunicji.

Obaj początkowo nie przyznawali się do zarzucanych im przestępstw. Dlatego policjanci z Bartłomiejem L. wykonali eksperyment – wizję lokalną podczas, której szczegółowo opisał okoliczności zdarzeń. Twierdził, że był jedynie kierowcą wożącym strzelającego do przypadkowych celów.

Tego samego dnia, w którym funkcjonariusze przeprowadzili wizję lokalną, zatrzymali Aleksandra M. i przeszukali jego dom.

- W czasie zatrzymania policjanci zauważyli za jego pasem przedmiot przypominający broń, który niezwłocznie mu odebrano. Przedmiotem tym okazał się być pistolet. Zabezpieczono także m.in. śruty koloru srebrnego, ukrywane prawo jazdy, przywłaszczony dowód osobisty oraz amunicję, w postaci 17 sztuk naboi

- poinformował prokurator rejonowy w Dębicy, Jacek Żak.

Aleksander M. usłyszał czternaście zarzutów. Przyznał się tylko do niektórych.

 

Bartłomiej L. z kolei utrzymywał, że gdy umawiał się z Aleksandrem M. na spotkanie, nie wiedział, jaki jest cel tych spotkań, w tym, że w czasie prowadzenia przez niego pojazdu Aleksander M. będzie oddawał strzały do przypadkowych wybranych celów. Wyjaśnił też, że rzeczywiście przechodził ulicą Piwonii w Rzeszowie wspólnie z Aleksandrem M. [od red.: tam między innymi doszło do uszkodzenia mienia], który wziął do ręki prawdopodobnie kamień i rzucił nim w stronę jednego z domów, a później strzelał w kierunku tego domu.

Prokuratura obawiała się, że podejrzani będą "kombinować", dlatego skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie wnioski o ich aresztowanie na trzy miesiące. Sąd nie uwzględnił go wobec Bartłomieja L. Miał za to stawiać się trzy razy w tygodniu w komendzie miejskiej w Rzeszowie. W międzyczasie Bartłomiejowi L. uzupełniono zarzuty o dwa dodatkowe czyny po tym, jak zgłosiły się dwie kolejne poszkodowane osoby. W końcu 18-latek przyznał się w całości do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów.

- W czasie przesłuchania przedłożył do akt sprawy opinię wychowawcy, z której treści wynika, iż jest dobrym uczniem. Wyraził także skruchę i złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania

- przekazał prokurator rejonowy w Dębicy, Jacek Żak.

Po zgłoszeniu się kolejnych pokrzywdzonych prokuratura uzupełniła zarzuty również Aleksandrowi M. Tym razem i on przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, z wyjątkiem uszkodzenia szyby w oknie mieszkania przy ul. Cegielnianej w Rzeszowie i do posiadania amunicji w postaci 17 sztuk naboi.

- Wyjaśnił on, że toczyło się już postępowanie – zakończone wydaniem postanowienia o jego umorzeniu – po uzyskaniu opinii biegłego ds. broni i amunicji, w której biegły stwierdził, iż zabezpieczone naboje, nie są amunicją w rozumieniu ustawy i są to te same naboje, które zostały mu w związku z umorzeniem postępowania zwrócone przez policję

- zaznaczył dębicki prokurator.

Bartłomiejowi L. grozi do 5 lat, a Aleksandrowi M. do 8 lat pozbawienia wolności. Aleksander M. był wielokrotnie karany za oszustwa. Bartłomiej L. nie był natomiast karany.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.