reklama

"Chciał tylko przeparkować auto". 54-latek z niemal trzema promilami wjechał osiedlowe barierki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Chciał tylko przeparkować auto". 54-latek z niemal trzema promilami wjechał osiedlowe barierki - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMając prawie 3 promile alkoholu i dożywotni zakaz jazdy, 54-letni recydywista wjechał Peugeotem w osiedlowe barierki w Stalowej Woli. Policjantom tłumaczył rozbrajająco, że chciał tylko przeparkować auto. Teraz odpowie przed sądem.
reklama

Tłumaczenie 54-letniego kierowcy z pewnością przejdzie do historii stalowowolskiej policji. Mężczyzna, który z impetem wjechał peugeotem w osiedlowe barierki na ulicy Wałowej, tłumaczył mundurowym, że chciał tylko... przeparkować samochód. Szybko okazało się, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a kolejnego rażącego przestępstwa dopuścił się w warunkach recydywy. Teraz zamiast na osiedlowy parking, drogowego pirata czeka surowa rozprawa w sądzie.

W poniedziałek przed godz. 19, dyżurny stalowowolskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o kierującym Peugeotem, który na ul. Wałowej uderzył w barierki

reklama

- informuje KPP Stalowa Wola.

Mundurowi patrolujący okolice szybko namierzyli pojazd pasujący do opisu ze zgłoszenia. Za jego kółkiem siedział kierowca, od którego policjanci od razu wyczuli silną woń alkoholu.

 

 

Chciał tylko przeparkować auto

Jak informują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli, za kierownicą pojazdu siedział 54-letni mieszkaniec województwa małopolskiego. Mężczyzna próbował się tłumaczyć twierdząc, że chciał tylko przestawić samochód na inne miejsce. Przeprowadzone przez mundurowych badanie alkomatem wykazało jednak, że miał w organizmie niemal 3 promile alkoholu. To nie był jedyny problem nieodpowiedzialnego kierowcy, ponieważ po sprawdzeniu w systemach okazało się, że ma on cofnięte uprawnienia oraz nałożony przez sąd dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Ostatecznie 54-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi.

reklama

Wczoraj usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów oraz nie stosowania się do decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania. Za popełniony czyn będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy, ponieważ wcześniej odbywał już karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru

- wyjaśnia stalowowolska policja.

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu rzeszow24.info. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo