Poczatek tegorocznych wakacji przynosi drastyczne podwyżki cen paliw. Na podkarpackich stacjach cena idzie w górę praktycznie codziennie. Podwyżki sięgają nawet kilkunastu groszy na litrze.W tym tygodniu ceny również pójdą w górę, prognozują eksperci z e-petrol i zwracają uwagę na problemy z dostawą autogazu.
CZYTAJ TAKŻE:
W okresie między 5 i 11 lipca średnie ceny dla wszystkich paliw będą rosły. W przypadku benzyny 98-oktanowej można spodziewać się cen na poziomie 5,80-5,91 zł/litr, prognozuje e-petrol. Benzyna 95-oktanowa może kosztować średnio 5,49-5,60 zł/litr, a olej napędowy 5,37-5,48 zł/litr. Zmiana dotknie także autogazu, dla którego średnia cena może wynieść 2,31-2,37 zł/litr.
Problemem jak na razie niezbyt nagłośnionym, ale z całą pewnością rzutującym na sytuację paliwowego detalu i gazu do celów grzewczych jest zatrzymanie dostaw LPG transferowanych do Polski z Rosji przez terytorium Białorusi. Jak donoszą nam importerzy gazu płynnego, duża część zakontraktowanego gazu jest zatrzymywana z uwagi na sankcje wobec białoruskich przedsiębiorstw, a wyjaśnienie sytuacji wydaje się odległe w czasie.
– czytamy w analizie e-petrol.
Specjaliści ostrzegają, że wobec problemów z dostawami LPG do Polski, będzie ich widoczny brak na lokalnych stacjach paliw.
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego podsumowała dane o cenach paliw w pierwszym półroczu 2021 roku. W okresie od stycznia do czerwca średnia detaliczna cena benzyny Eurosuper 95 wynosiła 5,05 zł/litr, co oznacza wzrost o 14 proc. wobec średniej za cały 2020 rok.
Z kolei średnia cena oleju napędowego wyniosła w pierwszym półroczu 5,01 zł/ litr, zaś autogazu - 2,38 zł/ litr. W porównaniu z ubiegłym rokiem olej napędowy zdrożał o 13 proc., a autogaz o 17 proc.
Komentarze (0)