Reklama

Była adoptowana. Pomóżmy jej odnaleźć biologiczną rodzinę

Opublikowano: pt, 25 paź 2019 06:52
Autor:

Była adoptowana. Pomóżmy jej odnaleźć biologiczną rodzinę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Maria mieszka we Wrocławiu. W maju dowiedziała się, że jest adoptowana. Nie zastanawiała się, czy odnaleźć rodzinę, po prostu zaczęła jej szukać. Ślady skierowały ją w stronę Rzeszowa. I teraz wiele w naszych rękach, Drodzy Czytelnicy. Pomóżmy Marii znaleźć biologiczną rodzinę.

Ma 23 lata i kilka miesięcy temu dowiedziała się, że rodzice, z którymi mieszka niemal całe życie, nie są jej biologicznymi rodzicami.

- Dowiedziałam się o tym od mamy adopcyjnej. Okazało się, że babcia, którą w dzieciństwie odwiedzałam, jest moją biologiczną babcią. Nazywa się Teresa Suszyńska i jest ze Lwowa

- opowiedziała nam Maria.

- Moja mama sprawiała duże problemy babci. Ciągle uciekała. Oprócz tego wiem tylko tyle, że moja mama urodziła się 2 czerwca 1977 roku w Strzelinie. Nic mi nie wiadomo czy mama miała rodzeństwo. Mama mnie urodziła 1 czerwca 1996 roku w Toruniu wojewódzkim szpitalu  im. l. Rydygiera

- przekazała nam dalej. Zaznaczyła, że później zostawiono ją u Łucji i Edwarda Szymańskich w Rzeszowie.

- W dokumentach związanych z moją adopcją pojawiła się wzmianka, że Edward i Łucja Szymańscy są moimi biologicznymi dziadkami od strony taty. Po jakimś czasie zabrano mnie od tych ludzi i umieszczono mnie w domu dziecka w Rzeszowie na ulicy Nizinnej. W wieku 2 lat zostałam adoptowana i zamieszkałam we Wrocławiu. Moja adopcja była ze wskazaniem

- dowiedzieliśmy się od Marii. Zatem rodzina od strony jej ojca pochodzi z Rzeszowa lub okolic. Wiadomo, że jej biologiczna matka wiele razy przebywała za kratkami (więzienie lub areszt) i oprócz Marii ma jeszcze dwoje dzieci, prawdopodobnie chłopców.

- Podobno jeden był w domu dziecka w Toruniu. I został również adoptowany. A drugiego zabrano tuż po porodzie

- przekazała nam Maria.

Rozpoczęła poszukiwania i mocno liczy na wsparcie mieszkańców Rzeszowa. Być może wśród naszych Czytelników jest osoba, która ma informacje na temat rodziny biologicznej Marii.

Dziewczyna mieszka we Wrocławiu. Ostatnie dni przyniosły nowe wieści, a mianowicie na jednym cmentarzu pochowane są osoby o nazwisku mamy i babci Marii.

- Zostawię tam namiary i może ktoś się odezwie

- przekazała nam Maria.

Jeśli możesz pomóc, skontaktuj się z redakcją, zostawiając namiary do siebie.

Napisz na maila: [email protected]
Wyślij wiadomość na messengera: m.me/Korso24
Zadzwoń lub napisz SMS-a: 530200299

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.