Reklama

BULWERSUJĄCE NOWE FAKTY! Na plebanii ksiądz ukrywał składnik pigułki gwałtu

Opublikowano:
Autor:

BULWERSUJĄCE NOWE FAKTY! Na plebanii ksiądz ukrywał składnik pigułki gwałtu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nowe fakty związane z 39-letnim księdzem zatrzymanym przez Centralne Biuro Śledcze Policji w Rzeszowie. Przypomnijmy - na plebanii trzymał 20 porcji GBL - substancji będącej składnikiem "pigułki gwałtu".

AKTUALIZACJA:

Skandaliczne informacje na temat dalszych losów 39-letniego księdza przekazał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

Prokuratura nie zawnioskowała o areszt zatrzymanego przez rzeszowskich policjantów księdza.

- Z niewiadomych przyczyn śledczy nie zawnioskowali o areszt dla księdza, mimo że dowody były ewidentne. Na wniosek prokuratora wobec 39-latka na prokuratora zastosowano tylko środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakaz opuszczania kraju. Sprawca skorzystał z tej okazji i zniknął. Nie wiadomo, gdzie w tej chwili przebywa

- poinformował OMZRiK.

--

AKTUALIZACJA:

Sprawa zatrzymanego przez rzeszowskich policjantów księdza niejako ominęła proboszcza parafii ks. Wojciecha Szczepankiewicza - w czasie akcji CBŚP był na urlopie. Niemniej o 39-letnim wikariuszu dowiedziała się cała Polska. Czytelnicy pytają - co dalej? Czy poniesie konsekwencje?

Biskup diecezji włocławskiej, pod którą podlega Kościół w Dębach Szlacheckich, zabronił wikariuszowi odprawiania mszy świętej nie tylko w tej parafii, ale i w swojej parafii rodzinnej. Nie może udzielać sakramentów, przyjmować intencji mszalnych ani głosić homilii - poinformował portal Deon.

Ksiądz nie został aresztowany, ale musi meldować się na policji i ma zakaz opuszczania kraju. Nie uczy już religii, bo i tak dyrekcja szkoły rozwiązała z nim umowę o pracę.

Jak relacjonował portal Deon, ze względu na dobro śledztwa prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących sprawy. Wiadomo jedynie, że księdzu postawiono zarzuty "z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii".

Gdzie obecnie przebywa wikariusz? Nie wiadomo, biskup nie przydzielił go do innej parafii.

 

Wikariusz został zatrzymany 23 sierpnia przez rzeszowskich śledczych na polecenie prokuratury. Ale dopiero teraz sprawa wyszła na jaw. Funkcjonariusze CBŚP nie chcieli ujawniać tej informacji ze względu na "dobro postępowania" i "czynności procesowe".

Ksiądz podejrzewany jest o wprowadzenie do obrotu narkotyków i samo posiadanie ich. Przy zatrzymanym 39-latku znaleziono 20 porcji GBL, czyli substancji składającej się na pigułkę gwałtu. W latach 2016-2017 miał kupić 7 litrów GBL. Mężczyzna złożył wyjaśnienia.

Do zatrzymania doszło na terenie parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Dębach Szlacheckich, a ponieważ sprawę prowadzili wcześniej policjanci z Rzeszowa, to właśnie oni zatrzymali duchownego na terenie Wielkopolski.

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE