Reklama

Brakuje medyków! Służba zdrowia przed ogromnym wyzwaniem

Opublikowano:
Autor:

Brakuje medyków! Służba zdrowia przed ogromnym wyzwaniem - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Szpital tymczasowy w Rzeszowie ma zostać otwarty 26 listopada br. Problemem placówki pozostaje znalezienie odpowiedniej liczby pracowników medycznych - z lekarzami włącznie. Na ten moment największe zainteresowanie wyrażają ratownicy. Są też osoby "niemedyczne".

O powstaniu szpitala tymczasowego w nowo wybudowanym skrzydle szpitala MSWiA w Rzeszowie wojewoda podkarpacki informowała 28 października. Docelowo ma powstać baza 160 łóżek, w tym 40 łóżek respiratorowych. 


CZYTAJ TAKŻE:

Informacje z Podkarpacia?


- Minister Zdrowia wydał decyzję, na mocy której przystępujemy do przygotowań związanych z  tworzeniem  w naszym województwie szpitala tymczasowego dla pacjentów z COVID-19.


- informowała wówczas Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki. 

Dyrektor SP ZOZ MSWiA w Rzeszowie Zbigniew Widomski informował również, że oprócz łóżek, które zostaną rozmieszczone w nowym skrzydle, szpital w swojej strukturze będzie posiadał docelowo 20 łóżek covidowych, w tym 1 respiratorowe i to by było na tyle, jeżeli chodzi o dobre wiadomości. 

Problemy kadrowe

Wszystko wskazuje na to, że największym problemem szpitala będzie skompletowanie kadry medycznej. Na ten moment ani szpital ani Urząd Wojewódzki nie podaje ile osób potrzebuje szpital tymczasowy do odpowiedniej opieki nad pacjentami. Poszukują lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych oraz opiekunów medycznych.

- Trwa nabór kadry medycznej. Ta liczba będzie określana wraz ze wzrostem zapotrzebowania. Ciężko powiedzieć ile osób potrzeba. 


- wyjaśnia Michał Mielniczuk, rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego. 

Wiemy natomiast ile osób wyraziło chęć pracy w szpitalu tymczasowych. Na 20 dni przed oficjalnym otwarciem zgromadzono 35 zgłoszeń. 

- Nie mamy danych ile osób ma pracować. Mamy na ten moment listę 35 osób chętnych. Są na tej liście również osoby niemedyczne. Najwięcej jest ratowników. 


- tłumaczy Bernadetta Hydzik, pracownik wydziału polityki społecznej w Urzędzie Wojewódzkim. 

W związku z niską liczbą chętnych, zapytaliśmy rzecznika czy ewentualne opóźnienie daty otwarcia wchodzi w grę. 


- Nic nie wskazuje na to, żeby do grudnia szpital nie ruszył. 


- dodaje Michał Mielniczuk. 

Warto również odnotować, że sam dyrektor Zbigniew Widomski nie jest optymistą w kwestii organizacyjnej. Na łamach portalu „Rzeszów-News” stwierdził, że w związku z sytuacją na rynku nic nie idzie zgodnie z planem. 

Problemy szpitala potwierdza również fakt, że jeszcze wczoraj dyrektor stwierdził, że 6 listopada może nam udzielić szczegółowych informacji na temat zapotrzebowania kadrowego. Dzisiaj usłyszeliśmy, że w sprawie musimy się kontaktować z Urzędem Wojewódzkim bądź instytucjami rządowymi, gdyż dyrektor nie będzie udzielał informacji mediom. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE