Reklama

Antonov Company zapowiada: Odbudowa Mriji jest dla nas kluczowym zadaniem! [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 14 kwietnia władze Antonov Company mogły w końcu odwiedzić swoją bazę na ukraińskim lotnisku w Hostomelu i ocenić straty. Te są bardzo spore. Rosyjskie wojka zniszczyły nie tylko największy samolot świata -Antonov An-225 Mrija, ale także infrastrukturę lotniska. Jest jednak promyk nadziei, że wszystko zostanie odbudowane.

Odbudowa Mriji kluczowa dla Antonov Company

14 kwietnia odbyło się spotkanie przedstawicieli Państwowej Administracji Lotnictwa Ukrainy, Ukroboronpromu i Przedsiębiorstwa Antonov w Hostomelu, w celu kontroli i wstępnego oszacowania stanu lotniska, jego infrastruktury oraz sprzętu. 

 
- Rosyjscy okupanci zniszczyli flagowy okręt ukraińskiego lotnictwa - legendarny An-225 "Mrija". Stało się to na lotnisku Antonowa w Hostomelu pod Kijowem, gdzie znajdował się samolot. Odbudowa samolotu będzie kosztować ponad 3 mld dolarów i będzie czasochłonna - czytamy w komunikacie Ukroboronpromu. Niestety poza zniszczeniem Mriji ucierpiała infrastruktura lotniska. 

Zniszczenie tego legendarnego i unikalnego samolotu przez siły rosyjskie stało się ciężkim ciosem nie tylko dla Antonova, ale także dla społeczności całego świata.
- Dlatego przywrócenie Mriji jest dla nas kluczowym zadaniem! - zapowiada Antonov Company. 
Nowa Mrija musi jednak spełniać obecne i perspektywiczne standardy zdatności do pracy w przestworzach. Poza tym samolot musi być wyposażony zgodnie ze specyfika, do której ma być przeznaczony.
 
- Będzie to wymagało dużej ilości prac projektowych i inżynieryjnych, wyboru i zakupu odpowiednich komponentów, programu testowego itp. Oczywiście projekt ten będzie realizowany przy szerokiej współpracy międzynarodowej, przy udziale głównych firm i przedsiębiorstw globalnej branży lotniczej - informuje ukraiński przewoźnik transportowy.
 
Wysokość dofinansowania i możliwość wykorzystania składników An-225 Mrija, które zostały zniszczone przez wojska rosyjskie, określi specjalna komisja powołana pod auspicjami Ukroboronpromu.

Dlaczego nie ewakuowano samolotu z Kijowa?

Ostrzał rakietowy na hangary Antonova na lotnisku w Gostomelu pod Kijowem i uszkodzenie "Mriji" były wprost nie do uwierzenia. Nasuwa się pytanie, dlaczego największego samolotu na świecie, nie ewakuowano wobec rozpoczynającego się konfliktu militarnego na Ukrainie. 
Od rana 24 lutego największy samolot transportowy był w trakcie remontu i rutynowej konserwacji na terenie firmy Antonov w Hostomelu.

- Według dyrektora Antonov Airlines jeden z silników został rozebrany do naprawy i samolot nie mógł tego dnia wystartować, choć wydano odpowiednie polecenia - przekazuje Ukroboronprom.
W listopadzie i grudniu ubiegłego roku Antonov An-225 Mrija lądował kilka razy na lotnisku w Jasionce, transportując materiały produkcyjne dla polskich firm metalurgicznych. NOWE ZDJĘCIA I WIDEO - TUTAJ

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy