Reklama

Reklama

Amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19 - piszą naukowcy z Wielkiej Brytanii

Opublikowano: czw, 17 gru 2020 13:25
Autor: | Zdjęcie: Pexels

Amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19 - piszą naukowcy z Wielkiej Brytanii - Zdjęcie główne

foto Pexels

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Polsce zlecono badania kliniczne nad leczeniem COVID-19 z wykorzystaniem amantadyny, choć już jesienią o sukcesach w terapii koronawirusa informował przemyski pulmonolog dr Włodzimierz Bodnar. Teraz okazuje się, że to odkrycie potwierdzają naukowcy z Anglii.

Reklama

Prof. Konrad Rejdak wraz z prof. Pawłem Griebem z Polskiej Akademii Nauk opisali w artykule naukowym możliwe działanie ochronne amantadyny przeciwko infekcji COVID-19 u pacjentów z chorobami neurologicznymi. Artykuł dwójki polskich profesorów był pierwszą publikacją kliniczną na świecie i jest już cytowany przez innych naukowców.

- Żaden z pacjentów otrzymujących amantadynę w leczeniu, nie miał poważnych powikłań COVID-19. Nasza analiza jest zgodna z hipotezą, że amantadyna może działać ochronnie, hamując replikację wirusa. Należy przeprowadzić dalsze badania kliniczne, aby potwierdzić terapeutyczną użyteczność amantadyny w leczeniu COVID-19.

- pisze zespół ekspertów z Uniwersytetu Cambridge.

Zatem przemyski lekarz, specjalista chorób płuc dr Włodzimierz Bodnar miał rację!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 9 miesięcy temu | ocena +4 / -1

    Miro

    To oczywiste że w badaniach się to nie potwierdził to znaczy potwierdzi się ale nie będzie to przyznane Przecież to by było samobójstwo dla rządu

  • 9 miesięcy temu | ocena +3 / -7

    Normalny gosc

    Źródło tych pierdól?

    • 9 miesięcy temu | ocena +2 / -1

      rada

      Zacznij może od pierdół w swojej głowie. Jak zrobisz z tym porządek to wracaj .

  • 9 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    4pietrowydrapczchmur

    Podać źródła to nie łaska?

    • 9 miesięcy temu | ocena +1 / -0

      A man Teddyna

      istnieje w internecie coś takiego jak WYSZUKIWARKA!- polecam. Można samemu zweryfikowac wiele bzdurnych historii. To że amantadyna jak i chlorochina działają wiadomo od wielu miesięcy.

  • 10 miesięcy temu | ocena +5 / -1

    Eggd

    Trzymajmy kciuki panie Doktorze i niech się Pan nie poddaje nigdy

  • 10 miesięcy temu | ocena +3 / -1

    Gdthdf

    To dlaczego rząd brnie w szczepienia szczepionka z ostat iej chwili to kto tu klamie

  • 10 miesięcy temu | ocena +6 / -1

    QWERTY

    Jeśli się to potwierdzi (oby jak najszybciej) to tych profesorków którzy negowali skuteczność tego leku bez jakiegokolwiek sprawdzenia go powinni pozbawić wszelkich tytułów, wywalić z posadek a na koniec kopnąć w cztery litery a to i tak byłoby najdelikatniejsze postąpienie z nimi

    • 9 miesięcy temu | ocena +0 / -2

      ABCDEF

      Nie tak działa nauka, a na niej jest oparta medycyna. Najpierw trzeba udowodnić skuteczność jakiegoś leku, zanim się go zacznie przypisywać ludzim. Udowodnić, oznacza przeprowadzić testy kliniczne, zgodnie z metodologią badań naukowych, tj. między innymi z grupą kontrolną, randomizacją, oraz ślepą próbą. Bycie sceptycznym wobec jakiejś terapii, która nie ma potwierdzenia naukowego, w żadnym wypadku nie kompromituje naukowca, w przeciwieństwie do ignorowania przez niego wagi dowodów empirycznych. Sytuacja w której ktoś miałby udowadniać nieskuteczność jakiegoś lekarstwa, byłaby w medycynie odpowiednikiem ogona merdającego psem. Ciężar dowodu ciąży na osobie postulującej działanie leku. Wszystkie leki są dopuszczane do leczenia konkretnego schorzenia, dopiero po naukowym udowodnieniu ich skuteczności w leczeniu tego schorzenia i amantadyna nie jest tu wyjątkiem. W nauce anegdotyczne dowody mają jedynie taką wartość, że mogą zainspirować naukowców do bardziej rygorystycznych badań. Twierdzenie jakiegoś lekarza, że lekarstwo pomogło jego pacjentom, jest dowodem anegdotycznym, jeżeli nie przeprowadził on zgodnych z metodologią badań klinicznych. Co więcej, pojedyńcze badania, również niczego nie zozstrzygają, ponieważ w nauce istnieje wymóg replikacji badań. Jak widać na przykładzie tego artykułu, takie badania się odbywają, lecz na razie niczego jeszcze nie rozstrzygnęły.

    • 9 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      asdfg

      A jak się nie potwierdzi?

  • 10 miesięcy temu | ocena +6 / -0

    Nina

    Siły i wytrwałości dla Pana doktora i wielkie brawa za odwagę -bo w programie telewizyjnym chcieli Go zniszczyć i ośmieszyć -słynni profesorowie-pozdrowionka.