WYLECZĘ COVID-19 W 48 GODZIN! ten tekst wywołał prawdziwą burzę. Ilość komentujących pod tym tekstem jest ogromna, a wielu wprost przyznaje, że stosowanie takiej terapii jest wysoce niebezpieczne.
Czytaj także:
Wątpliwości w ocenie terapii proponowanej przez doktora Włodzimierza Bodnara, lekarza pediatry pracującego w Przychodni Optima NZOZ w Przemyślu, zostały w skrócie przedstawione na Facebooku Crazy nauka.
- Przede wszystkim lekarz, który zamieszcza ten wpis proponuje stosowanie niesprawdzonej, niepotwierdzonej badaniami terapii. Obiecuje rewelacyjne wyniki nie popierając swoich twierdzeń niczym. Zero badań, zero dowodów. W nauce, szczególnie medycynie, obowiązują ściśle określone procedury. Podobna terapia powinna być starannie zbadana, sprawdzona jej skuteczność i bezpieczeństwo. Takie kwestie potwierdzane są recenzowanymi badaniami i podlegają ścisłym zasadom. Tymczasem tu najwyraźniej ktoś postanowił zrobić coś na skróty wbrew wszelkim zasadom. To zwyczajnie niebezpieczne.
Prowadzący portal o komentarz poprosili znanego polskiego mikrobiologa oraz wirusologa dr. hab. Tomasza Dzieciątkowskiego. Oto, co napisał:
- Dziwne dla mnie jest to, że niepubliczny ZOZ prowadzi pacjentów z COVID-19, bowiem zajmują się tym raczej szpitale jednoimienne.
I bardzo dziwne jest, że ktoś (kto?) dał im zgodę na wykorzystywanie amantadyny niezgodnie z rejestracją w Charakterystyce Produktu Leczniczego.
Na pewno będziemy wracali do tej sprawy.