Nie da się dokładnie oszacować daty oraz regionu gdzie zimowa aura zawita, można jednak chociaż częściowo to przewidzieć.
CZYTAJ TAKŻE: WODA ODSŁANIA DNO JEZIORA SOLIŃSKIEGO. ZOBACZ ZDJĘCIA
- Modele raz po raz przesuwają zasięg wtargnięcia do Europy arktycznego powietrza z północy. Również przejście stref z opadami zimowymi przesuwane jest raz bardziej na wschód, by w kolejnych aktualizacjach modele przeniosły śnieżyce w nasz region - czytamy w najnowszej publikacji fanipogody.pl.
Według wszystkich prognoz na podstawie modeli z pewnością wystąpią opady śniegu w Polsce pod koniec listopada. Szanse na białe krajobrazy na przełomie listopada i grudnia są raczej pewne. Śnieg spadnie nie tylko w górach i rejonach podgórskich, ale również na południu kraju.
Tak jak synoptycy zapowiadali, znaczne ochłodzenie przyszło w okolicach połowy listopada. Czeka nas teraz druga fala ochłodzenia, w tym będą możliwe pierwsze opady śniegu na nizinach. Ochłodzenie ma przynieść niż z północny. Ściągnie on chwiejną masę powietrza, w której będą się rozwijać przelotne opady deszczu ze śniegiem, krupy śnieżnej i śniegu.
- Mróz według obecnych wyliczeń ma pojawić się w kraju wcześniej (27 listopada). Drugą rzeczą jest, że największe spadki temperatury pojawią się wyłącznie w górach i na południu kraju. Z dwucyfrowego mrozu na Warmii, Mazurach i Suwalszczyźnie według ostatniej aktualizacji modelu nie pozostało nic. Podobnie, niewiele obecnie w prognozach widać z silnego mrozu nad Polską jaki miał pojawić się wraz z początkiem grudnia - czytamy na portalu fanipogody.pl.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.