Komunikat o przedwczesnej śmierci sportowca pojawił się w mediach społecznościowych klubu. Przedstawiciele KS Tempo Cmolas podzielili się wiadomością, której – jak sami przyznają – nikt nigdy nie chciałby przekazywać:
- Z żalem i niedowierzaniem przyjęliśmy tragiczną informację o śmierci Łukasza Bąby. Nasz wychowanek, wieloletni zawodnik, kolega z boiska i wierny kibic… Zdecydowanie za wcześnie…– czytamy we wpisie opublikowanym przez klub.
Wierny niebiesko-białym barwom
Łukasz Bąba (urodzony w styczniu 1992 roku) był silnie związany z drużyną z Cmolasu od najmłodszych lat. Jako wychowanek klubu, przez wiele sezonów reprezentował Tempo Cmolas na pozycji bramkarza. Kibice pamiętają go z występów na lokalnych boiskach klasy A i klasy okręgowej, gdzie zawsze zostawiał na murawie całe swoje serce. Nawet po zakończeniu regularnych występów w pierwszej drużynie, nie opuścił swojej sportowej rodziny. Pozostał blisko klubu jako oddany kibic, regularnie wspierając kolegów z trybun stadionu w Cmolasie.
Ostatnia droga
Śmierć młodego człowieka to ogromny cios dla całej lokalnej społeczności. W mediach społecznościowych spływają kondolencje od kibiców, znajomych z boiska oraz zaprzyjaźnionych klubów z powiatu kolbuszowskiego i okolic. Cała redakcja naszego portalu składa najszczersze wyrazy współczucia oraz kondolencje dla rodziny, bliskich oraz całej społeczności KS Tempo Cmolas.
Komentarze (0)