Siarka Tarnobrzeg notuje ostatnio bardzo dobry okres. W tym roku nie zaznała jeszcze goryczy porażki. Co więcej, z ostatnich siedmiu ligowych spotkań wyszła zwycięsko. Wygrana z Unią Tarnów smakowała jeszcze lepiej, ponieważ swoje punkty w meczu z Podhalem zgubiła liderująca Wieczysta Kraków, która przegrała 0:1. Tarnobrzeżanie o tym fakcie dowiedzieli się w trakcie przerwy po pierwszej połowie, kiedy to prowadzili już 2:0.
Wynik spotkania już w 7. minucie otworzył Kosei Iwao. Rezultat tuż przed zejściem do szatni podwyższył Kamil Orlik. Wykorzystał on jedenastkę podyktowaną za faul właśnie na nim. W drugiej połowie wynik spotkania na 3:0 ustalił Kacper Prusiński. Siarka dzięki wygranej i stracie punktów Wieczystej traci do niej obecnie 7 punktów.
Siarka Tarnobrzeg - Unia Tarnów 3:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Kosei Iwao 7'
2:0 Kamil Orlik 44'
3:0 Kacper Prusiński 72'
Gratuluję zwycięstwa. Uważam, że ważnego przy wyniku Wieczystej jest to fajny pociąg dla zespołu, żeby gdzieś powalczyć do końca. Myślę, że tutaj jest fajnie zespół zbudowany przez klub wszystko gra i na pewno dużą jakością, w moim odczuciu lepiej grający niż lider ligi. Tutaj naprawdę duże słowo uznania, uważam krótko, że wygrał zespół lepszy.
- mówił trener Unii Tarnów, Radosław Jacek.
Myślę, że tutaj był fajny piłkarski mecz dla kibiców dla takich obserwatorów dla ludzi, którzy interesują się piłką nożną. Uważam, że dużo mogą z tego meczu wyciągnąć.
- głosił po meczu Dariusz Kantor.
Podejście nasze się nie zmienia, bo my pokazaliśmy już wcześniej, że czy jest 10 punktów, czy jest więcej, czy jest mniej, no to mamy taki sam sposób podchodzimy do każdego meczu i tutaj z żadnej strony to nawet jakoś nie będzie oddziaływało, że jakoś będziemy sparaliżowani. Po prostu nie możemy się doczekać kolejnych meczów i chcemy w nich punktować.
- mówił zapytany o potknięcie Wieczystej trener.
Zdjęcia z drugiej połowy meczu oraz radości na boisku i szatni po spotkaniu poniżej:
Komentarze (0)