Środowe derby na stadionie Wierchy potwierdziły, że starcia Sanoka z Krosnem to gwarancja ogromnych emocji. Walka o finał okręgowego Pucharu Polski zaczęła się po myśli gospodarzy. W 28. minucie prowadzenie Stali dał Kacper Słysz.
Choć sanoczanie dominowali do przerwy, druga połowa należała do Karpat, które wyrównały dzięki bramce Antoniego Aszklara. Sytuacja Stali skomplikowała się w 70. minucie po czerwonej kartce dla Sebastiana Suszko, jednak grając w osłabieniu, zdołali dowieźć remis 1:1 do końca.
O awansie przesądził konkurs rzutów karnych, w którym absolutnym bohaterem został Dariusz Półkoszek. Bramkarz gospodarzy obronił trzy strzały, zapewniając swojej drużynie wygraną 4:3 i miejsce w wielkim finale. W nim Sanoczanie spotkają się ze zwycięzcą meczu Cosmos Nowotaniec - Czarni Jasło.
GEO-EKO Ekoball Stal Sanok – Karpaty Krosno 1:1 (1:0) k. 4:3
Komentarze (0)