Reklama

Justyna Haba zaliczyła udany debiut w KSW. Andrzej Grzebyk walczył ze złamaną nogą przez całą rundę!

Opublikowano: ndz, 15 lis 2020 16:26
Autor: | Zdjęcie: Archiwum prywatne

Justyna Haba zaliczyła udany debiut w KSW. Andrzej Grzebyk walczył ze złamaną nogą przez całą rundę! - Zdjęcie główne

Justyna Haba. | foto Archiwum prywatne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W sobotniej gali KSW 56 udział wzięło dwóch reprezentantów Podkarpacia: Justyna Haba z Boguchwały i Andrzej Grzebyk z Rzeszowa. Obydwoje pokazali niesamowitą klasę i charakter.

Karty walk KSW 56 w Łodzi wskazywały na to, że fani sportów walki mogli liczyć na duże emocję, których oczywiście nie zabrakło. W walce wieczoru legenda KSW Michał Materla przegrał z mistrzem kategorii półśredniej Roberto Soldiciem. Natomiast  w co-main evencie Tomasz Narkun po raz piąty obronił tytuł mistrza wagi półciężkiej. Jego rywalem był Ivan Erslan.

Haba vs. Owczarz

Justyna Haba zaliczyła niezwykle udany debiut w organizacji KSW. Z Karoliną Owczarz wygrała dzięki jednogłośnej decyzji sędziów. Walka zaczęła się od dwóch kopnięć na korpus w wykonaniu Owczarz. Haba starała się zamknąć rywalkę przy siatce. Sierpowe Haby były jednak skutecznie kontrolowane lewym prostym Karoliny. Owczarz dwukrotnie w pierwszej rundzie próbowała obalić przeciwniczkę. Obie próby były nieudane. Głównym założeniem Haby na tą rundę był prawy sierpowy, wyprowadzany z dużą siłą. W ostatnich sekundach rundy można było wyczuć przewagę fighterki z Boguchwały. 

Początek drugiej rundy nie był udany w wykonaniu Karoliny. Zawodniczka poślizgnięła się i Justyna błyskawicznie wskoczyła do gardy. Owczarz szybko zaatakowała próbą balachy. Justyna zaliczyła ciężki fragment walki, jednak ostatecznie udało jej się oddalić zagrożenie.  Po powrocie do stójki Haba ruszyła do przodu, co skutecznie wykorzystała Owczarz, zaliczając sprowadzenie. W kolejnej stójce Owczarz zaliczyła kolejne obalenie. Justyny do końca drugiej odsłony atakowała rywalkę z dołu. 

Po przerwie Justyna Haba wróciła do mocnych prawych, jednak Owczarz wykorzystała moment i Haba znów wylądowała na plecach po obaleniu. Justyna starała się wypracować pozycję do duszenia trójkątnego. Nie udało jej się jednak zapiąć techniki kończącej. Chwilę później sędzia kazał wrócić zawodniczkom do stójki. W połowie rundy widać było zmęczenie na twarzy Owczarz. Justyna kontynuowała taktykę, zamykając przeciwniczkę przy siatce.  Po kolejnej próbie obalenia, Haba zadała kilka uderzeń na głowę rywalki, jednak po niskim kopnięciu Owczarz zanotowała udane obalenie, pozostając w gardzie Haby do końca walki.   

Grzebyk vs. Žaromskis

Walka Andrzeja Grzebyka pomimo tego, że zakończyła się porażką, pokazała niezwykłą wole zwycięstwa reprezentanta Rzeszowa, który przewalczył całą rundę ze złamaną kością piszczelową prawej nogi. Do kontuzji doszło, kiedy Andrzej uderzał niskim kopnięciem. 

Grzebyk całą rundę spędził na macie. Mariusa Zaromskisa atakował upkickami oraz łokciami i pięściami z dołu, gdy Marius wchodził do gardy Rzeszowianina. Dwie sekundy przed końcem pierwszej rundy sędzia Tomasz Bronder na dwie sekundy przed końcem pierwszej rundy przerwał pojedynek. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.