Przed Stalą Mielec decydująca batalia o utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową i w perspektywie trudne spotkania. Kibice martwią się o przyszłość klubu, który jeszcze nie tak dawno był na skraju bankructwa.
Jacek Klimek w materiale dla TV Stal odpowiedział na wiele pytań. Pierwsze z nich dotyczyło tego "czy klub w przypadku spadku ma plan B i czy jest zagrożenie, że przy odejściu głównych sponsorów, nie uda się przystąpić do pierwszoligowych rozgrywek?" - Nie zakładamy planu B, ponieważ musimy zostać za wszelką cenę w ekstraklasie. W każdej organizacji jest plan B, plan C, plan D. Mamy wszystko pod kontrolą - wskazuje prezes Stali Mielec.
Czy przewidziana jest premia dla zespołu za utrzymanie się w ekstraklasie?
- Wszystkie bonusy wchodzą w życie w momencie kiedy zostajemy w ekstraklasie. Tak. Mamy dodatkowe bonusy za punkty w najważniejszych meczach.
Rozliczenie poprzedniego zarządu?
- Nasi prawnicy cały czas nad tym pracują. To są rzeczy bardzo delikatne dla naszego środowiska, dla sponsorów, dla wielu osób. Niektórzy już dostali wezwania do zwrotu pewnych pieniędzy. Ta sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan, ale lubi też ciszę.
Zarobki prezesa Jacka Klimka?
- W porównaniu z poprzednim sezonem to moje apanaże są dużo, dużo mniejsze.
Czy to prawda, że prezes od lipca rezygnuje ze swojej funkcji?
- Jak działa taka organizacja? Są właściciele, rada nadzorcza i jest dopiero prezes. Jeśli sponsorzy, rada nadzorcza zdecydują, że chcą abym dalej był prezesem to zostanę. Jeśli pojawi się osoba, która będzie miała lepszy pomysł i tak zdecyduje rada nadzorcza to zrezygnuję w ten sam dzień. Dodam, że w umowie nie mam żadnych bonusów, dodatkowych pieniędzy, więc klub nie poniesie żadnych strat.
ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:
Komentarze (0)