Reklama

HIT transferowy! Robert Dadok zamienia Stalową Wolę na Mielec

Opublikowano:
Autor:

HIT transferowy! Robert Dadok zamienia Stalową Wolę na Mielec - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Robert Dadok nie będzie już piłkarzem Stali Stalowa Wola i swoją karierę będzie kontynuował w drużynie z Fortuna I ligi, Stali Mielec. To duże osłabienie zielono-czarnych.

Robert Dadok występuje na środku, boku pomocy lub w ataku. 23-latek pochodzący ze Śląska Cieszyńskiego swoją piłkarską drogę rozpoczął w Tempo Puńców i Mieszko Piast Cieszyn, następnie była Akademia Stadion Śląski Chorzów przez którą przeszli także Mateusz Mak i Łukasz Seweryn. Dużym wyróżnieniem był transfer do ekstraklasowego GKS Bełchatów w wieku 18 lat. Po spadku Brunatnych z Ekstraklasy był epizod w Pniówek Pawłowice Śląskie, by przejść na dwa sezony do pierwszoligowych Wigier Suwałki. Kontuzja nie pozwoliła na dalszy rozwój, pomocną dłoń Robertowi podała Stal Stalowa Wola.

 

W Stali Stalowa Wola rozegrał w sumie 56 meczów, w których strzelił trzynaście goli. Prezes Piłkarskiej Spółki Akcyjnej Stal Mateusz Nowak wprost mówi, że gdyby nie fantastyczna dyspozycja Dadoka to Stalówka byłaby teraz jeszcze nie niżej w tabeli. Sam piłkarz za pomocą oficjalnej strony internetowej zielono-czarnych skierował kilka słów do fanów ze Stalowej Woli. 

- Czas w Stalówce będę wspominał bardzo pozytywnie. Początki były ciężkie, ale z czasem grało mi się tutaj coraz swobodniej. W tym czasie zmieniłem stan cywilny oraz na boisku prezentowałem się częściej z lepszej strony. To półtora roku temu Stal Stalowa Wola wyciągnęła do mnie rękę, kiedy byłem po sezonie, gdzie mało grałem i byłem po urazie. Mogłem się odbudować i wrócić na dobre tory. To była dobra decyzja tak samo jak ta, że po sezonie zostałem na kolejne pół roku, gdzie zarząd przystał na zadowalające mnie warunki w tym kwotę odstępnego, która odgrywała dla mnie ważną rolę przy podpisywaniu kontraktu na dwa lata. Kibicom życzę oczywiście pewnego utrzymania, a może i powalczenia o baraże, które są możliwe oraz dziękuję za każde wsparcie przede wszystkim na wyjazdach, bo kibice Stalówki byli z nami na większości wyjazdów - mówi Robert Dadok.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE