Pierwsza połowa pod dyktando gości
Początek spotkania był wyrównany. Po trafieniu Rotema Segala w 14. minucie tablica wyników w mieleckiej hali MOSiR wskazywała wynik 6:7. Goście z Gdańska zaskakiwali mielczan szybkimi wznowieniami po traconych bramkach. Trzy minuty później Wybrzeże prowadziło już trzema golami (8:11). Po trafieniu Alberta Sanka z rzutu karnego przewaga stopniałą do dwóch goli.
Na sześć minut przed końcem pierwszej połowy drużyna z Mielca traciła do Wybrzeża dwie bramki. Podopieczni Roberta Lisa gonili wynik, ale czas dwie-trzy bramki przewagi mieli goście z Gdańska. Pod koniec pierwszej części przyjezdni odskoczyli na cztery gole. Po celnym rzucie Jakuba Będzikowskiego było 14:18. Pierwsza połowa zakończyła się pięciobramkowym prowadzeniem Wybrzeża (14:19).
Wybrzeże w drugiej połowie powiększyło rozmiary wygranej
Cztery minuty po przerwie przewaga PGE Wybrzeża Gdańsk wynosiła już sześć goli (15:21). Szczypiorniści z Mielca mieli problem z zatrzymywaniem aktywnych zawodników gości. Po trafieniu z rzutu karnego Mikołaja Kotlińskiego różnica stopniała do czterech oczek (18:22). W kolejnej akcji Żeljko Kozina obronił rzut karny. W 42. Minucie po pewnie egzekwowanym rzucie karnym Filipa Stefaniego było 20:24. Mielczanie walczyli o zniwelowanie strat, ale przyjezdni w tym spotkaniu potwierdzali, że są głównym faworytem do trzeciego miejsca w tym sezonie.
Po kolejnym rzucie karnym wykonanym przez Filipa Michałowicza tablica wyników w mieleckiej hali wskazywała wynik 21:27. Na dziesięć minut przed końcem przy sześciobramkowym prowadzeniu gości o przerwę poprosił Robert Lis. Przewaga PGE Wybrzeża cały czas rosła. Po golu Ionuta Stanescu wynosiła już osiem oczek (25:33). Ostatecznie goście wygrali ten mecz 30:37.
Handball Stal Mielec – PGE Wybrzeże Gdańsk 30:37 (14:19)
Handball Stal Mielec: Kozina, Królikowski, Witkowski – Janus, Segal, Mrozowicz, Kasai, Kotliński, Tokarz, Wołyncew, Przybylski , Stefani , Sikora , Sanek , Głuszczenko, Wąsowski. Trener Robert Lis.
PGE Wybrzeże Gdańsk: Zembrzycki, Poźniak – Peret, Stępień, Czertowicz, Stanescu, Tomczak, Rodak, Zmavc, Pepliński, Będzikowski, Czapliński, Gębala, Domagała, Papina, Michałowicz. Trener Patryk Rombel.
Sędziowali: Wojciech Bloch i Michał Sonecki
MVP: Filip Michałowicz
Komentarze (0)