Mielczanie sezon rozpoczęli od pięciu porażek. W ostatnim spotkaniu w Kaliszu Mielczanie mimo, że rozegrali dobrą połowę i prowadzili do przerwy to ostatecznie okazali się gorsi od drużyny NETLAND MKS Kalisz. Po raz w kolejny w tej kampanii podopiecznym Roberta Lisa w drugiej połowie zabrakło zdrowych zmienników. Szczypiorniści Handball Stali opadli z sił i nie byli w stania nawiązać wyrównanej walki z gospodarzami niedzielnego meczu.
W kolejnym spotkaniu „Czeczeńcy” zmierzą się z ekipą z Kielc. Industria rozegrała do tej pory już sześć meczów. Zgodnie z oczekiwaniami Kielczanie wygrali do tej pory wszystkie spotkania. W ostatniej serii gier podopieczni Krzysztofa Lijewskiego pokonali 34:22 Zepter KPR Legionowo. W środę zespół z Kielc przegrał spotkanie z SC Magdeburg w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów.
- Przyjeżdża do nas bardzo mocna drużyna i będzie to dla nas ważne spotkanie. Mamy okazje sprawdzić to nad czym pracujemy na treningach, przetestować różne ustawienia, które mogą się przydać w dalszej części sezonu. Będziemy walczyć o każda piłkę od pierwszej do ostatniej minuty i postaramy się maksymalnie utrudnić zadanie naszemu przeciwnikowi – mówi rozgrywający Handball Stali Mielec, Arkadiusz Ossowski, cytowany przez klubowe media.
W sobotę do Mielca zawita cała plejada gwiazd z wieloma reprezentantami Polski oraz innych krajów. Kibice w hali MOSiR będą mogli oglądać m.in. Theo Monara, Dylana Nahi, Artsema Karalka, czy Lukę Klaricia.
Początek meczu Handball Stal Mielec – Industria Kielce w sobotę o godzinie 15:00 w hali MOSiR w Mielcu. Bilety wciąż są dostępne na platformie Eventim. Transmisja w serwisie Emocje.TV.
Komentarze (0)