Zadaliśmy trzy pytania dotyczące Euro 2024.
1. Wspomnienia związane z Mistrzostwami Europy UEFA w piłce pożnej.
2. Wynik reprezentacji Polski.
3. Do kogo powędruje tytuł Mistrza Europy.
Na pytania odpowiedzieli trenerzy, samorządowcy, politycy i osoby związane z mieleckim sportem.
Robert Wójcik - Przewodniczący Rady Miejskiej
1. Nie jestem jakimś ekspertem, ale mecz pamiętam z Niemcami, kiedy wygraliśmy chyba 2:0.
2. Co do reprezentacji to sukcesem będzie wyjście z grupy, co uważam za bardzo trudne do osiągnięcia.
3. Niemcy/Francja.
Marek Paprocki - Przewodniczący Rady Powiatu
1. Cofnijmy się do roku 2008 i pierwszych mistrzostw Europy w historii reprezentacji Polski, których gospodarzem była Austria i Szwajcaria. Miałem szczęście na nich być. Czas na mecz numer dwa, czyli spotkanie z Austria. To wtedy kapitalne 90 minut rozegrał Artur Boruc, a sędzia Howard Webb rozwścieczył wszystkich Polaków. Przez godzinę w meczu z Austria polscy kibice mogli liczyć na pierwsze w historii zwycięstwo w mistrzostwach Europy. Ostatnie minuty sprawiły jednak, ze starcie z gospodarzami zakończyło się podziałem punktów. Wrogiem publicznym „numer 1” nad Wisła został okrzyknięty wówczas Howard Webb.
2. Marzeniem każdego Polaka jest zdobycie Mistrzostwa Europy, ale wyjście z grupy będzie dużym sukcesem.
3. Myślę, że walka o tytuł Mistrza Europy rozegra się miedzy Anglia, Francja, a Niemcami.
Andrzej Skowron – radny rady miejskiej
1. Najciekawsze wspomnienia z EURO 2012, dotyczą nie tyle samych mistrzostw rozgrywanych pod kątem sportowym, lecz tym, co działo się w ramach ich organizacji. Pamiętny pozostanie dla mnie fakt, że to wielkie sportowe wydarzenie przyczyniło się do szybkiej budowy i modernizacji infrastruktury drogowej w naszym kraju, niezwykle potrzebnej w codziennym naszym życiu. Skala inwestycji drogowych zrealizowanych przy okazji przygotowań do tych Mistrzostw była najwyższa w historii Polski, a wybudowane wówczas odcinki autostrad, dróg ekspresowych i obwodnice miast służą nam do dziś.
2. Sukcesem reprezentacji Polski jest już awans do finału EURO 2024 po ambitnej walce w barażach z niełatwymi przeciwnikami. Jeszcze większym sukcesem byłoby wyjście z grupy, ale nasi przeciwnicy grupowi: Holandia, Austria oraz Francja są bardzo mocni. Oznaczałoby to więc sporą niespodziankę.
3. Analitycy i bukmacherzy mają swoje typy, ale niekoniecznie muszą się one sprawdzić. Stawiam na Hiszpanię lub Portugalię, bo lubię piłkę opartą na świetnym wyszkoleniu technicznym i indywidualnych piłkarskich umiejętnościach.
Bogdan Bieniek – radny rady miejskiej
1. Mam bardzo sympatyczne wspomnienia z mistrzostw Europy z 2012 które były rozgrywane w Polsce i Ukrainie. Byłem z synem na meczu z Rosją w Warszawie. Wynik 1:1, ale kibicowanie i atmosfera znakomita.
2. Chciałbym, żeby były to wybitne mistrzostwa dla naszej reprezentacji, ale obawiam się, że będą się bali grać odważnie, żeby nie przegrać i w sumie wynik będzie rozczarowujący, mimo, że mamy fajnych zawodników.
3. Anglia lub Portugalia.
Krystyna Skowrońska - poseł na Sejm
1. Polacy, a szczególnie my w Mielcu z rozrzewnieniem wspominamy pamiętne Mistrzostwa Świata z 1974 czy 1982 z Grzegorzem Latą, Henrykiem Kasperczakiem czy Zbigniewem Bońkiem - bo tam były sukcesy i medale. Z Mistrzostw Europy wspominam miło Euro 2012 rozgrywane w Polsce i na Ukrainie. To było historyczne wydarzenie, do którego długo się przygotowywaliśmy. Mecz otwarcia z Grecją na Stadionie Narodowym, wspaniała atmosfera, wielkie nadzieje i gol Roberta Lewandowskiego. Drugim wspomnieniem jest mecz Euro 2016 i pechowa przegrana w karnych z Portugalią w ćwierćfinale. Szkoda, bo było blisko historycznego wyniku.
2. W eliminacjach do Euro graliśmy raczej średnio i awansowaliśmy w ostatniej chwili...Mam nadzieję, że na Mistrzostwach forma będzie lepsza, bo grupę mamy trudną...Więc sukcesem będzie wyjście z grupy, a potem może zdarzyć się wszystko, bo piłka nożna jak każdy sport jest nieprzewidywalna.
3. Faworytów jest kilku. Niemcy będą bardzo mocni, bo grają u siebie. Myślę, że jak zwykle świetnie będą grać Hiszpanie i Francuzi. A może wygra ktoś, na kogo nikt nie stawia jak Polska.
Fryderyk Kapinos - poseł na Sejm
1. Jako kibic naszej kadry narodowej w piłce nożnej najmilej wspominam Mistrzostwa Europy w 2016 roku we Francji. Solidna gra Polaków w grupie, a później pamiętne mecze w fazie pucharowej ze Szwajcarią i Portugalią. Półfinał był wtedy tak blisko.
2. Przed Biało-Czerwonymi trudne, jeśli nie bardzo trudne zadanie. Mówiąc wprost wyjście z grupy przy takich rywalach jak wicemistrzowie świata Francuzi, a ponadto Holendrzy i Austriacy byłoby rozpatrywane w kategoriach sporego zaskoczenia. Wierzę jednak, że naszych piłkarzy stać na taką miłą niespodziankę.
3. Moim zdaniem największe szanse na tytuł ma reprezentacja Francji.
Jacek Cyganowski – prezes Piłkarskich Nadziei
1. Najlepsze wspomnienia z mistrzostwami Europy to rok 1992, gdzie drużyna Danii przyjechała z wczasów, zastępując drużynę Jugosławii, w której wybuchła wojna domowa. Cała Europa kibicowała Duńczykom, którzy sprawili niesamowitą niespodziankę wygrywając te mistrzostwa.
2. Myślę, że Polska skazywana na pożarcie może wyjść z grupy z 3 miejsca, co byłoby nielada wyczynem.
3. Myślę, że mistrzostwo mogą zdobyć Anglicy.
Jakub Zegarliński - rzecznik Handball Stal Mielec
1. Pierwszym EURO, które oglądałem było to organizowane przez Belgię i Holandię w 2000 roku. Najbardziej zapamiętałem niezwykłe, dramatyczne i finałowe spotkanie, w którym Francja pokonała po dogrywce Włochów 2:1.
2. Jesteśmy w bardzo trudnej grupie. Chyba każdy kibic zdaje sobie z tego sprawę, że Holandia, Austria i Francja są zespołami teoretycznie lepszymi od nas. Jednak liczę, że nasza drużyna pokaże niesamowity charakter i wolę walki, które pozwolą nam zdobywać punkty i wyjść z grupy.
3. Faworytem jest Francja, ale ja będę kibicował, poza Polską oczywiście, reprezentacjom Włoch i Portugalii.
Krystian Getinger – kapitan PGE FKS Stal Mielec
1. Najbardziej utkwiły mi w pamięci Mistrzostwa Europy które odbyły się w roku 2000 na boiskach Belgii i Holandii. W ówczesnym finale Francja pokonała po dogrywce Włochów 2-1, strzelając wyrównującą bramkę w 94 minucie, by w dogrywce zdobyć zwycięską bramkę i zdobyć Mistrzostwo Europy. Miałem wtedy 12 lat, kibicowałem Francji a mecz pamiętam do dziś.
2. Biorąc pod uwage, jak trudna mamy grupę, to myślę, że wyjście z niej będzie dla reprezentacji sporym sukcesem.
3. Faworytów na papierze jak zawsze jest wielu i ciężko jednoznacznie powiedzieć kto może zdobyć Mistrzostwo Europy. Ja na pewno będę kibicował Francji.
Paweł Róg - bokser i trener Mieleckiej Szkoły Boksu
1. Euro 2016 mecz Polska-Szwajcaria. Pamiętam, jak stresowaliśmy się z przyjaciółmi przy karnych, a sąsiad z piętra wyżej cieszył się 2 sekundy przed nami, ponieważ miał szybszy przekaz telewizyjny.
2. Myślę, że standardowo, choć nadzieja umiera ostatnia.
3. Stawiam na Francję.
Paweł Mrozik – trener Piłkarskich Nadziei
1. Moje pierwsze Euro to turniej z roku '88 i wygrana Holandii z Van Bastenem w składzie, świetny występ Irlandii no i tylko osiem ekip na turnieju, więc poziom bardzo wysoki. Najbardziej pamiętne to to ze Szwecji, na którym prosto z wakacji pojawili się Duńczycy, zastępując wykluczoną ekipę Jugosławii. I tak niespodziewanie duński dynamit rozsadził turniej, świetnie spisali się też Czesi.
2. Miejmy nadzieję, że godnie. Grupa niesamowicie ciężka, ale być może to my będziemy taką sensacją jak Dania w '92. Oby.
3. Myślę, że Francja ma wszystko, żeby wygrać, ja jednak stawiam na niespodziankę i obronę tytułu przez Włochy.
Zbigniew Hariasz – dyrektor do spraw sportowych Szkoły Mistrzostwa Sportowego im. Grzegorza Lato.
1. ME we Francji 2016 mecz Polska - Portugalia a tak szczerze to gra Reprezentacji Polski pod wodzą Adama Nawałki we wszystkich meczach tego turnieju.
2. Chciałbym, abyśmy wyszli z grupy, ale to będzie bardzo trudne zadanie: zespoły, z którymi będziemy grać to świetne ekipy z możliwościami zajęcia wysokich miejsc w tym turnieju.
3. Trudne pytanie, faworytów jest kilku: Francja, Anglia to główni wg mnie pretendenci, ale Niemcy, Portugalia, Hiszpania też mogą się włączyć w walkę o ME.
Paweł Rżany - trener Mieleckiej Szkoły Boksu
1. Pamiętam 2016 rok i przegrany mecz Polska vs Portugalia w karnych 4:5.
2. Wyjdzie z grupy na 3 miejscu. I odpadnie.
3. Francja.
Marcin Jemioło - trener Mieleckiego Klubu Kyokushin Karate
1. Mam wiele wspomnień związanych z tym jakże dużym turniejem, ale chyba najbardziej w pamięci zostanie mi póki co turniej w wykonaniu Polskiej reprezentacji i dotarcie do ćwierćfinału w 2016 roku na Euro we Francji.
2. Mam nadzieję, że wyjdą z 3 miejsca z grupy i odpadną w 1 meczu fazy pucharowej.
3. Francja.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.