Siarka Tarnobrzeg - Lewart Lubartów 3:1 (1:0)
Bramki: Giorgi Iwaniadze 20, Kōsei Iwao 56, 76 (k) - Paweł Myśliwiecki 59 (k).Tarnobrzeska Siarka była faworytem sobotniego starcia 2. kolejki piłkarskiej 3. ligi, grupy 4 z Lewartem Lubartów. Z tej roli zielono-czarno-żółci wywiązali się znakomicie, choć wcale nie było to łatwe spotkanie. Bramki dla "Siarkowców" strzelali Kōsei Iwao oraz Giorgi Iwaniadze (nowy nabytek tarnobrzeskiej ekipy). - Nie było to łatwe spotkanie, choć oprócz tego rzutu karnego to Lewart nie miał klarownych sytuacji pod naszą bramkę. To już nie będzie taka liga, jak ostatnio. Sami musimy wykorzystywać swoje okazje i wybiegać każdy mecz - mówił na konferencji prasowej Dariusz Kantor, trener Siarki.
Kiedy Iwao podwyższył wynik spotkania na 2:0 wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Chwila rozkojarzenia i goście strzelili kontaktową bramkę i mogli się pokusić o wyrównanie. Doświadczenie było po stronie miejsowych, którzy po ostatnim gwizdku mogli się cieszyć z trzech punktów.
Mamy dla was mnóstwo zdjęć. Zapraszamy do naszej galerii.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.