Reklama

W galeriach handlowych szykuje się lawina promocji czy drożyzny?

Opublikowano: 28 stycznia 2021 14:46
Autor: Rafał Bolanowski | Zdjęcie: Galeria Rzeszów/Millenium Hall

foto Galeria Rzeszów/Millenium Hall

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

rzeszow Straty, jakie lockdown spowodował wśród najemców lokali, są ogromne. Rząd zapowiada, że od 1 lutego galerię handlowe mogą wznowić pełną działalność. Rodzi się pytanie, czy klienci spotkają się z lawiną promocji, czy wszechobecną „drożyzną”.

Od 28 grudnia ub.r. wprowadzono dodatkowe obostrzenia, które skutkowały m.in. zamknięciem galerii handlowych. Obostrzenia, które pierwotnie miały obowiązywać do 17 stycznia, zostały później przedłużone do 30 stycznia. Na dzisiejszej konferencji prasowej minister zdrowia poinformował m.in. o otwarciu galerii handlowych od 1 lutego

Czeka na lawina promocji?

Zapytaliśmy przedstawicieli rzeszowskich galerii handlowych, czy decyzja, jaką podjął rząd, nie jest wydana za późno, a wynikające z tytułu zamknięcia handlu straty będą nie do odrobienia. 

- Z konferencji wynikała, że żadnych dodatkowych wytycznych nie wprowadzono, co jest dobrą wiadomością. My bardzo czekaliśmy na otwarcie. Masa najemców została narażona na ogromne straty. Każdy dzień będzie próbą odbudowania finansów dla naszych najemców. 

- tłumaczy Robert Wróbel, dyrektor ds. marketingu w Centrum Kulturalno - Handlowym „Millenium Hall” w Rzeszowie.

W rozmowie z przedstawicielem Millenium Hall słyszymy, że wielu najemców, ze względu na niepewność związaną z ponownym otwarciem, wywiozło sporą część towaru, w związku z czym nie wiadomo czy wszystkie sklepy otworzą się już od 1 lutego. Należy sądzić, że taka sytuacja panuje w każdej galerii. 

Co ważne, przedstawiciele dwóch największych galerii w Rzeszowie są zgodni, że po otwarciu na klientów będą czekały promocje. 

- Okres, w którym byliśmy zamknięci, to przede wszystkim czas wyprzedaży i „odświeżania” magazynów. Najemcy na pewno będą chcieli odrobić straty. My, jako galeria, planujemy przeprowadzić akcję sygnalizującą klientom „Nowe Millenium Hall”, czyli nowe okazje, nowe promocje i wyprzedaże.  

- przyznaje  Robert Wróbel.

Podobne stanowisko usłyszeliśmy od przedstawiciela Galerii Rzeszów. 

- Po otwarciu prawie wszystkie nasze sklepy będą miały promocje i wyprzedaże. Już dzisiaj rozpoczynamy kampanię reklamową pt. czyszczenie magazynów, mającą na celu zachęcenie klientów do korzystania z oferty wyprzedażowej naszych najemców.

- tłumaczy Robert Podkulski, dyrektor ds. marketingu w Galerii Rzeszów. 

Nie ma co ukrywać, że najemcy dołożą wszelkich starań, aby zwabić jak najwięcej klientów i choć częściowo odrobić poniesione straty.

Polska Rada Centrów Handlowych oceniła skutki 15 tygodni lockdownu na ponad 30 mld zł strat dla sklepów i usługodawców oraz niższe o ok. 6,2 mld zł wpływy z VAT do budżetu państwa.

 

[email protected]

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    bb

    bull shit. Najemcy muszą przede wszystkim odrobić stratę marży. Po pierwszym lockdownie zamówienia na sezon jesień-zima zostały obcięte o prawie 30% więc nawisu towaru, którego się trzeba pozbyć nie ma. A towary wiosenne są opóźnione bo logistyka szwankuje. Zatem oddawania z pół darmo nie będzie.