Pani Wiesława wkłada w swoje prace nie tylko wiele serca, ale poświęca im też wiele czasu. Dzieła, które wychodzą spod jej rąk, to nie tylko świąteczne ozdoby na choinkę. W swoim zbiorze ma także szydełkowane gołębie, filiżanki, serwety, a nawet śnieżnobiałą parasolkę.
- Niektórzy mówią, jak możesz to robić, jest przy tym dużo dłubaniny, trzeba do tego cierpliwości. Wymaga to dużo pracy i czasu, ale efekt końcowy bardzo cieszy.
- mówi Wiesława Serafin.
Nasza rozmówczyni podkreśla, że człowiek odgrywa samego siebie przez całe życie.
- Zaczęłam to robić dopiero kilka lat temu. Nie wiadomo, jakie talenty są w nas samych i to pokazuje, że poznajemy samych siebie przez całe życie.
- zauważa pani Wiesia.
Dużo pracy
W jedną ozdobę trzeba włożyć bardzo dużo pracy i czasu.
- Z jedną gwiazdką schodzi około godziny. Wszystko robię z kordonka, im lepszy kordonek, tym praca jest efektowniejsza i ładniejsza
- mówi Wiesława Serafin.
Po wyszydełkowania wzoru należy doprowadzić ozdobę do odpowiedniego kształtu.
- Formuje się to na balonie. Trzeba tak dobrać balon, żeby bombka było okrągła, a nie w kształcie jajka. Trudno też znaleźć odpowiednie balony. Szyszki z kolei robi się na długich balonach. Też to trzeba pilnować, nadawać kształt, bo jak już balon wyschnie, to już trudno cokolwiek zmienić. (...) CZYTAJ DALEJ>>
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.