To zdarzenie rozegrało się w niedzielę, 20 grudnia, około godziny 15 na ulicy Mechanicznej w Tarnobrzegu. Kierowca zauważył dym wydobywający się spod auta. Pojazd był już pusty. Kierowca szybko zadzwonił na straż pożarną, a sam chwycił za gaśnicę i zaczął walczyć z ogniem. Według relacji strażaków, kiedy dotarli na miejsce płomienie ponownie stawały się większe, bo gaśnica została całkowicie wykorzystana.
Ogień został opanowany, nikomu nic się nie stało. Wstępnie przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.
Komentarze (0)