W internecie pojawił się film, który opowiada o projekcie podróżnika Patryka Sandacha, który przy współpracy z pilotami z Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła odtworzył akrobacje z legendarnego fitlmu "Top Gun". Sceny nagrano w Mielcu przy udziale Iskier, które stacjonują na co dzień na mieleckim lotnisku.
Czy 50-letnie polskie odrzutowce TS-11 Iskra są w stanie dorównać amerykańskim myśliwcom F-18 Super Hornet. Czy Patryk wytrzyma ekstremalne akrobacje i przeciążenia sięgające nawet 6G? Czy uda się odtworzyć misję z filmu o pilotach z elitarnej szkoły lotniczej?
Zobaczcie jak to wszystko wyglądało:
Komentarze (0)