Reklama

Reklama

Nieodpowiedzialność, głupota? Dzieci bawiły się na dachu wieżowca!

Opublikowano: wt, 17 sie 2021 15:00
Autor: | Zdjęcie: pixabay

Nieodpowiedzialność, głupota? Dzieci bawiły się na dachu wieżowca!  - Zdjęcie główne

zdjęcie ilustracyjne | foto pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie W poniedziałek (16 sierpnia) wieczorem, policjanci interweniowali w związku z sygnałem o dzieciach bawiących się na dachu wieżowca w Przemyślu. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, trzeba było reagować błyskawicznie.

Reklama

Wczoraj przed godz. 19, dyżurny przemyskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie, o niebezpiecznej sytuacji na dachu wieżowca przy ul. Monte Cassino w Przemyślu. Zgłaszająca poinformowała, że z okna szpitala widzi bawiące się na dachu dzieci, które podchodzą do krawędzi i niebezpiecznie się wychylają. Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole.

CZYTAJ TAKŻE:

NIEWYOBRAŻALNE! 71-LETNI PEDOFIL OJCEM DZIECKA 13-LATKI!

Mundurowi wiedzieli, że sytuacja może być niebezpieczna dla życia i zdrowia dzieci i wymaga szybkiego działania. Policjanci dojeżdżając na miejsce zauważyli, że co najmniej dwie osoby biegają po dachu. Ponieważ blok mieszkalny ma trzy wejścia, policjanci wbiegli do każdego z nich. Gdy byli na najwyższej kondygnacji, okazało się, że w klatce nr 2, funkcjonariusz zauważył otwarte okienko prowadzące na dach wieżowca. Poinformował o tym pozostałych, a sam wszedł na dach.

- Policjant wiedział, że w takiej sytuacji należy postępować wyjątkowo ostrożnie. Zaczął rozmawiać z dwiema dziewczynkami, które po chwili zostały sprowadzone w asyście policjantów do wnętrza budynku.

- informuje Komenda Miejska Policji w Przemyślu.

- 12 i 13-latce nic się nie stało, zostały przekazane pod opiekę rodzicom. Administratora budynku zobowiązano do sprawdzenia zabezpieczeń okien i wyłazów dachowych, aby uniknąć w przyszłości takich sytuacji.

- dodają policjanci.

- To zdarzenie mogło mieć tragiczne konsekwencje, dlatego apelujemy do wszystkich rodziców, aby zwracali uwagę na to, jak ich pociechy spędzają wolny czas. Warto w rozmowach z dziećmi mówić o konsekwencjach niebezpiecznych zabaw.

- apeluje policja.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    anna

    Kiedyś nie wydawało mi sie to takie patologiczne, zeby miala o tym mowic cala Polska, ale sama bawilam sie nie raz na dachu wiezowca. I nie bylam jedyna :] Nikt nie spadl nigdy. Pewnie, ze moglo sie zdarzyc, ale rownie dobrze mogla komus dachowka na leb spasc jak spacerowal chodnikiem ;)