- 3 stycznia zostaliśmy poproszeni przez policjantów z sanockiej komendy o pomoc w dotarciu do miejsca, w którym znaleziono ludzkie kości
- poinformowali bieszczadzcy ratownicy.
Nad Jeziorem Sieniawskim w powiecie krośnieńskim po osunięciu się skarpy jedna z postronnych osób zauważyła przedmioty wyglądem przypominające ludzkie kości. Wezwana policja nie mogąc się dostać w rejon znaleziska poprosiła ratowników z centrali w Sanoku o wsparcie działań. Goprowcy przy użyciu technik linowych wydobyli szczątki uwięzione w ścianie skarpy.
Teraz, zostaną one przekazane do dalszych badań. Według najnowszych ustaleń szczątki mogą mieć blisko 70 lat. W środę, 4 stycznia znalezisko zbadał archeolog.
Komentarze (0)