Około godziny 14 na trasie Opatów-Iwaniska zapaliła się ciężarówka. Pojazd spłonął całkowicie z powodu samozapłonu, który wywołało zwarcie instalacji elektrycznej ciągnika siodłowego marki Scania przyczepionego do naczepy. Sama naczepa została częściowo nadpalona.
Kierowcą pojazdu był 43-latek. Wartość uszkodzonego pojazdu wstępnie oszacowano na około 120 tysięcy złotych. Ruch na tej trasie jest obecnie regulowany wahadłowo, a utrudnienia będą trwać co najmniej do godziny 18. Więcej informacji niebawem.
Komentarze (0)