reklama

59-letni mieszkaniec Rzeszowa utopił się na Żwirowni. W gminie Ulanów policja uratowała 54-latka

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Michał Toś / Bartosz Leja

59-letni mieszkaniec Rzeszowa utopił się na Żwirowni. W gminie Ulanów policja uratowała 54-latka - Zdjęcie główne
Autor: Komenda Powiatowa Policji w Nisku | Opis: Dwie dramatyczne sytuacje na podkarpackich kąpieliskach

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnalePolicjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 59-letniego mieszkańca Rzeszowa, który w środę, po tym jak wszedł do wody, zaczął się topić. Pomimo udzielonej mu pomocy, jego życia nie udało się uratować. Został przetransportowany do szpitala, gdzie niestety zmarł. Szczęśliwie zakończyła się za to akcja policjantów w gminie Ulanów, gdzie uratowano 54-latka, który wskoczył do zbiornika wodnego.
reklama

59-latek utonął w Rzeszowie

Około godziny 15:30 dyżurny miejski został powiadomiony o mężczyźnie, który topił się na rzeszowskiej Żwirowni. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna wszedł do wody i zaraz znalazł się pod wodą. Policyjny partol na miejscu potwierdził zgłoszenie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 59-letni mieszkaniec Rzeszowa wypoczywał w rejonie kąpieliska wspólnie ze swoim krewnym.

Najprawdopodobniej mężczyźni wspólnie pili alkohol. W pewnej chwili 59-latek postanowił się schłodzić i wszedł do wody w miejscu niestrzeżonym. Nagle zaczął się topić

- informuje podkomisarz Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

reklama

Krewny mężczyzny, który razem z nim był na kąpielisku, pobiegł do ratowników, którzy wyciągnęli mężczyznę z wody i zaczęli udzielać mu pomocy. Ratownicy medyczni, którzy również przyjechali na wezwanie, przywrócili u mężczyzny funkcje życiowe.

59-latek został przewieziony do szpitala, niestety kilka godzin później zmarł

- informuje policja. 

To pierwszy tegoroczny przypadek utonięcia nad rzeszowskim kąpieliskiem.

54-latek uratowany w gminie Ulanów

Blisko tragedii było z kolei we wtorek w powiecie niżańskim. Po południu tego dnia, policjanci z komisariatu w Rudniku nad Sanem otrzymali pilne zgłoszenie, z którego wynikało, że 54-letni mężczyzna może znajdować się w niebezpieczeństwie. Funkcjonariuszom udało się ustalić, że może się on znajdować nad zbiornikiem wodnym w gminie Ulanów.

reklama
reklama

Po przyjeździe na miejsce, policjanci zauważyli tam mężczyznę wskakującego do wody. Chcąc go uratować, dostali się na zacumowaną przy brzegu łódkę i za jej pomocą wyciągnęli 54-latka z wody.

Na brzegu mundurowi udzielili 54-latkowi pierwszej pomocy i zaopiekowali się nim do przyjazdu karetki pogotowia. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie została mu udzielona fachowa pomoc

- przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Nisku.

Wszystko wskazuje na to, że dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy z Rudnika nad Sanem, tym razem nie doszło do tragedii. Nie jest wiadome, czy 54-latek wskakując do wody zamierzał popełnić samobójstwo, jednak z policyjnych informacji wynika, że trafił on pod opiekę specjalistów.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu rzeszow24.info. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo