We wtorek 13 lutego, po północy policjanci z Niska otrzymali zgłoszenie o pozostawionym bez nadzoru ognisku na terenie gminy Jeżowe. Po zabezpieczeniu sytuacji przez straż pożarną, w drodze powrotnej zauważyli BMW w rowie, próbujące z niego wyjechać. Podczas kontroli okazało się, że kierowca miał blisko 2,5 promila alkoholu we krwi, a jego 25-letni pasażer również był nietrzeźwy.
Obydwaj mężczyźni tłumaczyli, że postanowili podążać za sygnałami straży pożarnej, by zobaczyć, co się dzieje. Jednak podczas manewru cofania wpadli do rowu. Mężczyźni zostali zatrzymani, a kierowca BMW usłyszał zarzuty. Teraz to sąd zdecyduje o ich dalszym losie.
Komentarze (0)