Reklama

Dzięki DNA policja odtworzyła wizerunek brutalnego zabójcy. Poznajesz go? Za jego wskazanie czeka nagroda w wysokości 70 tysięcy złotych

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Historie kryminalne Policja poszukuje sprawcy zabójstwa kobiety, do którego doszło w grudniu 2020 roku w parku "Na Zdrowiu" w Łodzi. Dzięki najnowocześniejszym metodom wykorzystywanym w Stanach Zjednoczonych udało się stworzyć portret pamięciowy na podstawie DNA sprawcy. Metoda ta została użyta w Polsce po raz pierwszy.

Przedstawiony wizerunek został przygotowany przez Laboratorium Parabon Nanolabs z USA przy wykorzystaniu zaawansowanych badań genetycznych. Pozwala ona na przewidywanie cech wyglądu zewnętrznego i pochodzenia nieznanej osoby wyłącznie na podstawie jej DNA. Dzięki temu powstał obraz kompozytowy ilustrujący przewidywany wygląd sprawcy zabójstwa - udało się to, mimo że nie widział go żaden świadek.

Policja oferuje nagrodę i zapewnia anonimowość

Policja tłumaczy, że wizerunki Snapshot są naukowym przybliżeniem wyglądu opartym na DNA i nie muszą być jego wiernym odwzorowaniem. Czynniki środowiskowe takie jak palenie, picie alkoholu, dieta, a także inne, takie jak zarost, fryzura, blizny nie mogą być przewidywane, dlatego mogą powodować dalsze różnice między przedstawionym wizerunkiem a rzeczywistym wyglądem. 

Sprawca zabójstwa w chwili popełnienia zbrodni mógł mieć od 30 do 33 lat (+/- 5 lat), jasną skórę z niewielką ilością piegów, oczy orzechowe lub brązowe, włosy brązowe, a pochodzi z Europy Południowo-Wschodniej.

Jeśli ktoś ma informacje identyfikujące tego mężczyznę, policja prosi o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z komendy wojewódzkiej w Łodzi przy ul. Lutomierskiej 108/112  tel. 47 841 45 05 lub kom. 798 030 848. Śledczy zapewniają anonimowość.

Policja za pomoc w identyfikacji mężczyzny wyznaczyła nagrodę w wysokości 70 tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą ze środków własnych policji oraz rodziny ofiary zabójstwa. 

Brutalne morderstwo, które wstrząsnęło Łodzią

Do zabójstwa doszło 4 grudnia 2020 w Łodzi. 57-letnia nauczycielka wyszła na spacer z psem rasy beagle, do parku. Po około 1,5 godzinie od jej wyjścia spacerowicze znaleźli samotnego błąkającego się czworonoga, którego odwieźli do weterynarza, gdzie ustalono właściciela. Policję o zniknięciu kobiety powiadomił jej mąż, który niepokoił się jej długą nieobecnością. Przysypane liśćmi ciało znaleziono w parku "Na zdrowiu" następnego dnia. Ustalono, że kobieta zmarła wskutek uduszenia. Atak miał podłoże seksualne. Na miejscu znaleziono fragmenty lateksowych rękawiczek, które sprawca mógł mieć na rękach.

Zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Łodzi. Policja, pod nadzorem prokuratury, szybko wzięła się do pracy. Do tej pory śledczy przesłuchali, w tej sprawie blisko 1500 osób i wykonali setki badań, a także innych czynności procesowych w  oraz tych o charakterze niejawnym. Niestety, dotąd nie udało się namierzyć sprawcy. Dużą nadzieją jest opublikowanie wizerunku sprawcy. Funkcjonariusze liczą, że zgłoszą się do nich osoby, które pomogą im go zidentyfikować. 

Policja informuje, że metoda Parabon Snapshot DNA Phenotyping jest wykorzystywana z powodzeniem w postępowaniach prowadzonych w Stanach Zjednoczonych. Dzięki niej udało się z zidentyfikować 184 osoby i rozwiązać sprawy nawet sprzed 25 lat.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy