Na zadziwiający okaz nowego rodzaju ślimaka natrafili pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Ten ślimak na zdjęciu to przybysz z południowo zachodniej Europy – pomrów wielki.
Zadziwia swoją wielkością i ubarwieniem turystów w Tatrzańskim Parku Narodowym. Nie jest to niestety radosna wiadomość, bo jest to obcy dla naszej fauny. Inwazyjny gatunek ślimaka, notowany był na obrzeżu Tatr już w końcu ubiegłego stulecia (Dyduch Falniowska 1991).
- Wyrośniętego osobnika tego gatunku utopionego w basenie fontanny przy reliktach dawnego dworu Homolaczów w Kuźnicach znalazł niedawno nasz edukator, Marek Kot.
- piszą w mediach społecznościowych pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego
Obecność nawet jednego osobnika może w przypadku tego gatunku oznaczać możliwość rozmnożenia się, bo pomrowy wielkie są obojnakami oraz hermafrodytami i mogą w przypadku braku innej możliwości, rozmnożyć się same, bez drugiego osobnika. Spotkanie takiego kolosa z innymi ślimakami może się dla mniejszych od niego skończyć źle, bo poza rozkładającą się materią organiczną i grzybami pomrowy wielkie pożerają również inne ślimaki.
Pomrów wielki nie ma także oporów, żeby zjadać rośliny, które spotka na swojej drodze.
Komentarze (0)